LEG XIIII

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
PDF

Wycieczka do rzymskiej fabryki

W kolejnej wędrówce śladami Rzymian w Prowansji chciałbym zaprosić do odwiedzenia miejsca bardzo nietypowego, niekojarzącego się raczej z antykiem. Chodzi mianowicie ni mniej ni więcej tylko o prawdziwą rzymską „mega fabrykę” - oczywiście przyjmując standardy  dla II wieku naszej ery. Miejsce to mało znane i próżno by go szukać w opisach wycieczek dla turystów, dojazd nie jest jednak kłopotliwy: Wracając na przykład z Arles (gdzie zabiorę was niebawem) do Avignonu wystarczy zjechać w drogę D17, by po kilkunastu minutach, w pobliżu Fontvieille, dosłownie przeciąć (droga brutalnie go „przebija”)  rzymski akwedukt, który niegdyś zaopatrywał miasto Arelate (Arles) w wodę płynącą z gór les Alpilles.

Dla kogoś, kto zwiedzał wcześniej Pond du Gard pierwsze wrażenie może być nieco rozczarowujące. Budowla to jakby skarlała, nie tak majestatyczna w dodatku opuszczona i zaniedbana. Proszę się jednak nie zrażać, dokładniejsza eksploracja terenu – w postaci godzinnego spacerku  - przyniesie Wam sporo wrażeń ,pod warunkiem jednak że umiemy patrzeć , posiadamy minimum potrzebnych informacji  , a wasza wyobraźnia pozwoli Wam zrekonstruować niektóre elementy fascynującego otoczenia.

Po wyjściu z samochodu podążamy wzdłuż arkad akweduktu do miejsca zwanego Barbegal. Tu  akwedukt ten dzielił się na dwa ramiona. Jedno z nich kierowało się do przekopu wykutego w  zboczu wzgórza, które po swojej drugiej stronie skrywało tajemnicze ruiny.

Akwedukt prowadzący do Barbegal fot autora

Fot 1: Akwedukt prowadzący do Barbegal fot autora

Rozwidlenie akweduktu – jedna odnoga biegła prosto i zasilała komples młynów , druga skręcała w prawo i podążała w kierunku Arles. Fot autora

Fot 2: Rozwidlenie akweduktu – jedna odnoga biegła prosto i zasilała komples młynów , druga skręcała w prawo i podążała w kierunku Arles. Fot autora

Stanowisko to zostało zbadane w latach 1937-39 przez Ferdynanda  Benoit i zidentyfikowane jako kompleks rzymskich młynów hydraulicznych  z II wieku naszej ery. Określa się go jako „miejsce w którym skoncentrowano największą moc mechaniczną w świecie antycznym” 1.

Rekonstrukcja zespołu młynów w Barbegal  wraz z zasilającym je akweduktem, widoczne rozwidlenie kanałów wraz ze zbiornikiem wyrównawczym

Fot 3: Rekonstrukcja zespołu młynów w Barbegal  wraz z zasilającym je akweduktem, widoczne rozwidlenie kanałów wraz ze zbiornikiem wyrównawczym.

Całość składała się z 16 młynów ułożonych stopniowo w dwóch szeregach (po 8 w każdym) na stoku wzgórza o koncie nachylenia około 30 stopni. Woda z akweduktu zasilała dwa kanały i napędzała w poszczególnych młynach koła łopatkowe o średnicy 2,20 metra ,  które poruszały kamienie młyńskie wykonane z bazaltu.

Aby dostarczyć wodę do młynów akwedukt musiał pokonać szczyt wzniesienia. Rzymianie wykuli w tym celu jego kanał w litej skale. Fot autora

Fot 4: Aby dostarczyć wodę do młynów akwedukt musiał pokonać szczyt wzniesienia. Rzymianie wykuli w tym celu jego kanał w litej skale. Fot autora

Centralne schody obsługiwały cały zakład. Woda wypływająca z młynów była prawdopodobnie używana do nawadniania pól leżących u stóp wzniesienia. Moc produkcyjna tej rzymskiej fabryki wynosiła 4,5 tony mąki na dobę co pozwalało wyżywić około 12.000 osób – obecnie uważa się że byli to prawdopodobnie mieszkańcy Arles. Jednakże przedwojenni badacze (Ferdynand Benoit , a później Henry-Paul Eydoux) przypuszczali, że ten zakład produkcyjny należał do państwa rzymskiego. Postawili również tezę, iż jego produkcja przeznaczona był głównie dla wojska  oraz związana z annoną  - rodzajem podatku odprowadzanego w naturze w celu wyżywienia stolicy, a więc przeznaczona na eksport.

Model zespołu młynów hydraulicznych w Barbegal  prezentowany w muzeum w Arles Fot autora

For 5: Model zespołu młynów hydraulicznych w Barbegal  prezentowany w muzeum w Arles, Fot autora

Rekonstrukcja pojedynczego młyna , muzeum w Arles Fot autora

Fot 6: Rekonstrukcja pojedynczego młyna , muzeum w Arles Fot autora

 

Kamień młyński znaleziony w Barbegal , muzeum w Arles . Fot autora

Fot 7: Kamień młyński znaleziony w Barbegal , muzeum w Arles . Fot autora

Rekonstrukcja pokazuje wewnętrzne schody komunikacyjne służące do dostarczania ziarna i odbioru mąki. Muzeum w Arles. Fot autora

Fot 8: Rekonstrukcja pokazuje wewnętrzne schody komunikacyjne służące do dostarczania ziarna i odbioru mąki. Muzeum w Arles . Fot autora

Późniejsze prace archeologiczne prowadzone w latach 90-tych ubiegłego wieku wykazały jednak ,że ten kompleks produkcyjny został wybudowany w początkach II wieku i funkcjonował aż do wieku III . Jego właściciel mieszkał prawdopodobnie w willi rzymskiej znajdującej się pod Merindole.

Rysunkowa rekonstrukcja kompleksu w Barbegal

Fot 9: Rysunkowa rekonstrukcja kompleksu w Barbegal

 

Natężenie przepływu wody w akwedukcie w Barbegal ocenia się na około 240 do 1000 litrów na sekundę, a różnica poziomów  przy spadku wody wynosi 18 metrów.  Na tej podstawie można pokusić się o wyliczenie faktycznej  mocy produkcyjnej zakładu mnożąc natężenie przepływu przez wysokość spadku według następującego wzoru :

Wzór

Gdzie Q oznacza natężenie przepływu, ῤ jego masę , g przyspieszenie i h wysokość spadku. Przyjmując , iż około 300 litrów wody z akweduktu trafiało do odnogi zasilającej młyny otrzymujemy następujący wynik :

P = 0,3 x 1000 x 9,81 x 18 = 52974W czyli około 52 kilowaty, a więc każdy z młynów dysponował mocą nieco przekraczającą 3 KW

Z naszego punktu widzenia , to znaczy ludzi żyjących w XXI wieku nie jest to wielkość oszałamiająca. Jednakże na Rzymianach współczesnych Hadrianowi , Trajanowi czy Markowi Aurelemu fabryka w Barbegal  musiała robić wrażenie takie jak na nas nowoczesna siłownia jądrowa.

Barbegal stan obecny , autor stoi na pozostałościach po jednym z młynów

Fot 10: Barbegal stan obecny , autor stoi na pozostałościach po jednym z młynów

Barbegal wnętrze młyna stan obecny fot autora

Fot 11: Barbegal wnętrze młyna stan obecny fot autora

Prace wykopaliskowe zakończono w Barbegal w latach 90-tych. Materiał archeologiczny przekazano do muzeów – między innymi w Arles można zobaczyć oryginalny kamień młyński  jednego z pracujących tu młynów. Tam też znajdują się wspaniałe rekonstrukcje całości jak i wybranych fragmentów fabryki obrazujące sposób funkcjonowania poszczególnych mechanizmów.

Tu na miejscu czas zrobił już swoje , przyroda upomina się o swoje prawa. W ciągu kilkunastu lat drzewka i krzewy znów wzięły we władanie starożytne murki odsłonięte ręką ciekawego naukowca. Przeciskając się między zwalonymi ścianami młynów, wdrapując po pochyłości gdzie niegdyś szumiała woda napędzając mechanizmy mielące ziarno trzeba bardzo uważać żeby nie poranić się o wszechobecną tu tarninę , lub co gorsza nie skręcić nogi.

W Barbegal byłem późnym popołudniem , przed oczami roztaczał się widok żyznej równiny nawadnianej wodą która wykonawszy swą pracę , znużona mogła w końcu wsiąknąć w złakniony wilgoci grunt.  Ten sam obraz mieli przed swymi oczami ludzie , którzy pracowali tu XVIII wieków wcześniej i tak jak ja o zachodzie słańca udawali się na zasłużony odpoczynek.

Widok na równinę po drugiej stronie wzgórza w Barbegal. Na pierwszym planie pozostałości młynów. Stan obecny  fot autora

Fot 12: Widok na równinę po drugiej stronie wzgórza w Barbegal. Na pierwszym planie pozostałości młynów. Stan obecny,  fot autora

 

Bibliografia:

1. The greatest known concentration of mechanical power in the ancient world, cf Kevin Greene, Innovation and Economic Progress in the Ancient World: M.I. Finley Re-Considered”, The Economic History Review, New Series, Vol. 53, No. 1. (Feb., 2000), p. 29-59 (39)

 

Tekst i zdjęcia Robert Rupala 2015

 
Banner